FANDOM


Ostatnio grałem w Garry's Mod (stary mod do Half-Life 2, który pozwalał robić dosłownie wszystko z propami, postaciami itp.). Jak zwykle ściągałem sobie kilka map, żeby zdobyć Achievement za wczytanie 30 map. Natknąłem się na mapę o nazwie ,,gm_zos_worlds". Mapa nie miała żadnych zdjęć, ani nawet opisu. Jako, że nazwa pozostawiała wiele do myślenia, postanowiłem ją ściągnąć. Zwykle mapy ściągają się jakieś 20-30 sekund, lecz ta pobierała się około godziny i dodatkowo spowalniała mi internet. Gdy wreszcie ściągnąłem mapę, kumpel do mnie zadzwonił. Musiałem kończyć i iść się z nim spotkać. Przez całą wizytę zastanawiałem się, co to może być za mapa.

Gdy wróciłem do domu, było już grubo po 21:00, jednak stwierdziłem, że ciekawość nie da mi spokoju do jutra, więc włączyłem komputer jeszcze na godzinę. Okazało się, że moja tapeta w dziwny sposób zmieniła się na deskę po środku ekranu, na której było napisane coś po rosyjsku, w dodatku czcionką symulującą krew. Trochę mnie to zaniepokoiło, jednak zignorowałem to i postanowiłem zagrać w Garry's Moda.

Gra włączyła się normalnie, nic się nie działo, po prostu włączyłem mapę i zaczęła się wczytywać. Podczas jej ładowania z moich głośników dobiegał dziwny szum, jednak nic sobie z tego nie robiłem, gdyż mój komputer był już dość wysłużony i czasem zdarzało mi się coś takiego. Mapa się wreszcie załadowała. Od razu rzuciło mi się w oczy to, że moja postać nie trzyma w rękach klasycznego Physic Gun, tylko jakiś zegarek ze wskazówkami ułożonymi w literę Y. Nie widziałem żadnego moda dodającego taką broń (o ile to była broń), a już na pewno takiego nie pobierałem.

Pojawiłem się w dziwnym pomieszczeniu zrobionym z materiału przypominającego ciało, jednak ciągle słyszałem jakiś dźwięk przypominający ludzką mowę, tylko że w niezrozumiałym języku i jakby zremiksowaną. Okazało się, że ten "pokój" posiada wyjście, które prowadziło na zewnątrz. Poza tym pomieszczeniem stała Cytadela, tylko że była o wiele mniejsza. Ledwo większa od mojej postaci i miała zmienioną teksturę, jakby ociekała krwią. Gdy próbowałem podnieść to coś, z mojego komputera dobiegł bardzo głośny krzyk. Prawie prawdziwy, jednak stwierdziłem, że są psychole którzy robią takie mapy. Ale mapa zaczęła przeczyć fizyce gry. Trawa zaczęła się wyginać, jakby kleiła się do mojej postaci, niebo stało się czerwone, pokazało się zdjęcie Alice Mossman ze zmasakrowaną twarzą, której udało mi się zrobić screen'a,
Scrn.9998

Screen kobiety bez twarzy

a mój skin zmienił się w migający napis "ERROR". Po chwili z głośników znowu dobiegł krzyk, tym razem głośniejszy i trwający o wiele dłużej. Zaraz potem pojawił się tekst napisany odwrotnie:
,,=uoy ekat lliw '''EH,'''ereh era uoy fi="

Po czym mój komputer się wyłączył i nie chciał włączyć znowu. Zszokowany i przestraszony położyłem się spać. Długo nie mogłem zasnąć, ale za to nie miałem żadnych koszmarów.

Nazajutrz zdechł mój kot, do końca dnia miałem pecha, a punkt naprawy komputerów był zamknięty.