FANDOM


Witajcie, nazywam się Tomasz. Mam 21 lat, piękną dziewczynę i mieszkam z kumplami. Od pewnego czasu interesuję się programowaniem, ba potrafię poświęcić temu kilka godzin dziennie! Zaczęło się od znalezienia jakiegoś poradnika na YouTube jak zacząć przygodę z developerstwem. Zrobiłem wszystko tak, jak gość opowiedział w filmie, pobrałem środowisko programistyczne (Code Blocks) i zacząłem zabawę.

Pierwszym programem, jaki YouTuber zaprezentował do stworzenia był HelloWorld.exe. Nie robił on nic, poza wyświetleniem napisu "Hello World". Byłem wtedy bardzo na to napalony, ponieważ instruktor bardzo podbudowywał na duchu, mówiąc, że tak zaczynali najlepsi programiści. Robiłem wszystko krok po kroku, pisałem linijkę za linijką, słuchałem w tle filmu, aż udało mi się napisać mój pierwszy program. Teraz zostało tylko go skompilować, więc zadowolony z siebie wybrałem miejsce na plik, i skompilowałem go. W folderze pojawiła się ikonka "helloworld.exe".

Uruchomiłem więc mój program, lecz na ułamek sekundy było widać okno, i za chwilę się wyłączało. Trochę zawiedziony wróciłem do mojego projektu, i sprawdziłem co może być nie tak. I olśniło mnie, program zaraz po uruchomieniu się zapętlał, i automatycznie wyłączał. Poprawiłem to dodając linijkę, która zatrzyma program po uruchomieniu na napisie "Hello World", i dopiero ja zdecyduję kiedy go wyłączyć. I wszystko poszło jak zaplanowałem, w pierwszej linijce pisało "Hello World", a w drugiej "Press any key to exit". Zadowolony z siebie wcisnąłem spację, jednak po tej akcji mój laptop się zwiesił. Nie zdziwiło mnie to, mam słaby sprzęt i takie odmowy posłuszeństwa są na porządku dziennym. Na szczęście miałem zapisany cały projekt, więc zrestartowałem laptopa, a on się nadzwyczaj długo uruchamiał.

Jakieś 10 minut później zobaczyłem swój pulpit, lecz nie było na nim żadnych ikon, oprócz "Hello World.exe", zniknęła także tapeta, przestraszyłem się. "Co tu się kurwa dzieje..." - pomyślałem, i jak najszybciej ustawiłem tapetę. Uruchomiłem "HelloWorld.exe", jednak tym razem pokazała mi się jedynie pierwsza linijka. 3 Sekundy później wyświetlił się napis "Jak się masz Tomaszu?". Cholernie się wystraszyłem, przecież nie pisałem programu, aby wyświetlał taki napis! Chciałem jak najszybciej wyłączyć program, jednak przycisk wyjścia zwyczajnie nie działał. Wyświetliła się trzecia linijka z tekstem "Dlaczego chcesz mnie opuścić?". Możesz sobie wyobrazić, jak bardzo byłem przerażony. Próbowałem wyłączyć komputer, a program powiedział "Jestem tu, aby Ci pomóc". W końcu nie wytrzymałem i wyjąłem baterię z laptopa, i wyłączył się.

Wcale nie miałem ochoty teraz go włączać, jednak ciekawość zwyciężyła. System uruchomił się w MS-DOS, i wyrzucił błąd "Nie można uruchomić systemu - nie można znaleźć pliku boot.ini" zajebiście, powiedziałem sobie pod nosem, na szczęście znałem MS-DOS bardzo dobrze. Po kilku sekundach szperania, prób naprawy systemu, znowu uruchomił się on... "HelloWorld.exe"... Krzyknąłem do monitora "Daj mi kurwa spokój!", wiem, że musiało to dziwnie wyglądać... Program zareagował w sposób jakiego się nie spodziewałem, wyświetlił na całym ekranie zdjęcie deszczu... Deszczu zwłok... Ludzkie ciała zwyczajnie spadały z nieba na ziemię, wszędzie była krew i flaki. Myślałem, że zwymiotuję... Pod zdjęciem wyświetlił się napis "Tak skończysz".

Miałem dość, wyłączyłem laptopa, znalazłem płytę z Windowsem XP, i odpaliłem system w poziomu płyty. Jednak zamiast napisów jakie pojawiają się zwyczajnie w procesie instalacji, wszędzie pisało tylko "helloworldhelloworldhelloworld". Myślałem, że zwariuję. Klapka laptopa samoistnie się zamknęła, i to bardzo głośno. Pobiegłem do kuchni i wziąłem nóż. Podszedłem spokojnie do komputera, i go otworzyłem. Na ekranie wyświetlał się cały czas tylko napis "helloworldhelloworldhelloworld" i tak bez przerwy się powielał. Usłyszałem walenie do drzwi, tak mocne, że myślałem, że to jakieś oddziały policyjne. Spokojnie podszedłem do drzwi, cały czas ktoś walił w nie z całej siły. Odłożyłem nóż na półkę z butami. Powoli otworzyłem drzwi, kurwa mać co to, to coś mnie zahudineko dhdials djsksb


JESTEM ZA TOBĄ...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki