FANDOM


Nazywam się Sebastian i mieszkam ze swoją mamą w małym mieszkaniu w centrum miasta. Po śmierci taty mieliśmy sporo problemów, ale jakoś to znieśliśmy. Mama rozpoczęła oszczędzać, przez co często kupuje różne przedmioty przez internet, owe rzeczy często bywają z niesprawdzonego źródła. 

Pewnego razu zakupiła lodówkę od użytkownika "D3AtH H3LPeR", lodówka wyglądała całkiem okej, wydawała się normalna i pożyteczna. Gdy do nas dotarła, mama poprosiła mnie o ułożenie produktów spożywczych na półki lekko zaniedbanej lodówki. Po poukładaniu produktów, mianowicie wędliny, mleka, kilku pomidorów i sera, postanowiłem podłączyć lodówkę do zasilania. Jako ciekawski chłopak postanowiłem powoli zamknąć lodówkę by ujrzeć jak jej wnętrze wypełnia nieprzenikniony mrok, lecz gdy dotarłem do momentu zgaśnięcia żarówki ujrzałem coś nietypowego, mianowicie żarówka z koloru żółtego zmieniła swój kolor na czarny, mimo tego jak niedorzecznie to brzmi. Czułem jak żarówka świeci, pomimo tego że widziałem mrok. Przynajmniej tak mi się zdawało, bo do tej pory nie potrafię zrozumieć jakim cudem czułem że żarówka świeci czarnym światłem. Po chwili przez lekko uchylone drzwi lodówki przedostało się światło słoneczne. Ujrzałem nienaturalne ruchy w lodówce. Ze strachu bez namysłu zamknąłem lodówkę po czym zawołałem zapracowaną mamę pod pretekstem popsutej lodówki na co była nieco uczulona.Po chwili czekałem za plecami mamy, która za chwilę miała otworzyć tą mroczną "puszkę pandory" lecz usłyszałem tylko kilka słów odnośnie mojej wyobraźni po czym poklepała mnie po ramieniu i udała się do drugiego pokoju. Stałem tak chwilę, przyglądając się zamkniętej lodówce by zaraz zobaczyć jak sama się otwiera. We wnętrzu lodówki widziałem różne produkty. Nad nimi w oczy rzuciła mi się ogromna serowa pajęczyna. Wyglądało to tak, jakby ktoś wsadził petardę do roztopionego sera a po wybuchu zmieniła ona swoją konsystencję na bardziej stałą. Zamknąłem lodówkę ponieważ pomyślałem że gdy znów ją otworzę wszystko będzie w porządku. Niestety, zawiodłem się. W lodówce wciąż była owa pajęczyna, a w jej szczelinach para oczu, żywych oczu. Patrząc tak na nie miałem wrażenie, jakby przekazywały mi swoje emocje. Najpierw czułem przerażenie i obrzydzenie, chwilę po tym zmieniło się to w rozpacz i chęć zamknięcia lodówki. Nie odczuwałem zagrożenia z ich strony raczej pomoc, o którą jak mi się zdawało, prosiły mnie. Mówiły do mnie emocjami, bym czym prędzej zamknął lodówkę. Bez namysłu lekko i powoli zamknąłem lodówkę, tym razem poczułem radość, ich radość. Nie chciały chyba, bym wplątał się w sprawy tej lodówki. Patrząc tak na zamkniętą lodówkę, odczułem wielką ulgę.

Od tamtej pory zawsze czułem się obserwowany, niezależnie od tego gdzie się znajdowałem. Przez to zyskałem sporo szczęścia. To mniej więcej tak, jakbym zdobył własnego anioła stróża, więc nie wiem czy to klątwa czy coś lepszego. Jedna rzecz wciąż nie daje mi spokoju. Ta para oczu w serowej pajęczynie miała niebieski kolor z domieszką pomarańczu w okolicach źrenicy, zupełnie jak mój tata...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki