FANDOM


To moja pierwsza pasta więc proszę o wyrozumiałość...

Pozdrawiam PryPL



Dwunastego listopada razem z koleżankami Alex i Marią postanowiłem się wybrać do lasu na biwak. 

Nie byłem specjalnie odważny, więc wziąłem broń, jakby nas zaatakował jakiś dzik czy inne zwierzę.

Gdy dojechaliśmy, było cudownie! Tylko czyste powietrze i dwie babki do towarzystwa.

-Tu jest pięknie -powiedziała Alex.

-Tak! to świetne miejsce na biwak -potwierdziła Maria, po czym razem z Alex poszły się trochę rozejrzeć.

-Uważajcie na siebie - ostrzegłem dziewczyny, a następnie zabrałem się do rozstawiania namiotu.



Kilka godzin później... 



Dziewczyny nadal nie wracały, a ja niecierpliwiłem się coraz bardziej.

Nagle poczułem, że ktoś mnie obserwuje. Zacząłem się rozglądać, ale nic nie zobaczyłem, wtedy Alex i Maria wróciły... Nic im nie powiedziałem, żeby ich nie straszyć.



23:00 godz...



Gdy się obudziłem, zauważyłem, że Maria zniknęła! Szybko wziąłem swój pistolet i wyszedłem z namiotu, aby ją znaleźć. Nagle usłyszałem jej krzyk i warkot piły mechanicznej. Szybko pobiegłem w tamtą stronę.


Po kilku minutach dotarłem do starej chatki. Zacisnąłem w dłoni swój pistolet i zacząłem się rozglądać, kiedy poszedłem za domek, zauważyłem jakąś postać. Był to bardzo duży mężczyzna w splamionym od krwi fartuchu rzeźnickim, jak podszedłem bliżej, żeby mu się lepiej przyjrzeć, ten mnie usłyszał i się obrócił w moją stronę. Wtedy zobaczyłem, że ma maskę klauna. Ten "człowiek"  zaczął iść w moją stronę, szybko wycelowałem w jego stronę swoją broń!

-Zostaw mnie! Odejdź! Odejdź! - darłem się jak pojebany, po czym strzeliłem w jego stronę kilka razy, ale on to zignorował i szedł dalej mimo tego, że dostał 5 kulek w brzuch!

-Co do... - głośno krzyknąłem, a następnie zacząłem uciekać. Postanowiłem schować się za drzewem, a gdy się schowałem poczułem, silny ból z tyłu głowy, a następnie zemdlałem.


Pół godziny później obudziłem się w krzakach bez żadnej broni, ale wiedziałem, że muszę biec do obozowiska, żeby ostrzec Alex przed tym dupkiem! Więc szybko pobiegłem, aby to zrobić...Niestety się spóźniłem! Bo jak tam dotarłem, zauważyłem Saw Boba ( tak nazwałem tego świra)  trzymającego głowy moich przyjaciółek.


-To była moja wina! To ja zostawiłem je same! - zacząłem głośno płakać, padłem na ziemię i czekałem na śmierć! Wtedy ten skurwiel zaczął się głośno śmiać, po czym odszedł, zostawiając mnie z poczuciem winy! 

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki