FANDOM




Była noc...

- Zostaw mnie proszę! - błagała przyszła ofiara Canavar, uciekając przez las

- Ale ja ci nic nie chce zrobić - oznajmił Canavar biegnący za nią z nożem - Zatrzymaj się!

- Nieeee! - odpowiedziała ofiara przyśpieszając i odwracając głowę w stronę Canavara.

- Jak chcesz - uśmiechnął się Canavar pacząc jak nieuważny uciekinier wbiega prosto w pułapkę na niedźwiedzie.

- Kurwaaaaa! - wydarł się mężczyzna i padł na ziemie.

- Mówiłem żebyś się zatrzymał - podszedł do niego Canavar.

- Nie zbliżaj się! - zaklął mężczyzna wyciągając pistolet w stronę Canavara.

- Dobrze wiesz, że nic mi tym nie zrobisz - zaśmiał się Canavar.

- Masz racje - odpowiedział mężczyzna i strzelił sobie w głowę, po czym padł martwy.

- Ale niegrzeczny typ - zaczął Canavar - Tera muszę szukać nowego kumpla.

Nagle Canavar poczuł lekki ucisk i szybko pobiegł w krzaki się odlać. Wyciągnął [CENZURA] i zaczął lać. Niespodziewanie z krzaków wyskoczyła jakaś postać...

- Co ty kurwa robisz? - warknęła postać.

- Sorka nie wiedziałem, że tu jesteś - przeprosił Canavar.

- Kim jesteś? - spytał jednocześnie z nieznajomym.

- Jestem Xavier Strażnik Lasu - oznajmiła postać w zielono żółtym płaszczu.

- Ja jestem Canavar - odpowiedział Canavar

- Canavar, to ty ostatnio podpaliłeś las razem z Liu?! - spytał groźnie Xavier

- Ale wtedy było frajdy - uśmiechnął się Canavar

- Zaraz ci pokaże frajdę! - syknął Xavier wyciągając siekierę z pod płaszcza i rzucając się na Canavara. Ale Canavar był szybszy i teleportował się spod siekiery unikając ataku, a następnie pojawił się tuż za Xavierem.

- Ej no! - zaczął Canavar - Prawie mnie trafiłeś!

- Prawie... - uśmiechnął się Xavier ponawiając atak i trafiając Canavara w ramię.

- Nie łaskocz mnie! - syknął Canavar, a następnie złapał Xaviera i rzucił nim wysoko w górę.

Ale ku jego zdziwieniu Xavier wylądował zwinnie jak kot.

- Cool - pogratulował Canavar, a następnie wyciągnał piłem mechaniczną i ruszył na Xaviera.

- To moja piła! - krzyknął Xavier unikając ataku.

- Skoro twoja noto łap - zaśmiał się Canavar i rzucił piła w Xaviera, który ledwo co uniknął jej.

- To nie koniec! - syknął Canavar i wyciągnął ręce w stronę Xaviera, wtedy z dłoni Canavar wystrzeliły czarne ciernie i oplątały ciało strażnika lasu.

- Nawet nie wiedziałem, że tak potrafię - powiedział radośnie Canavar

- Nie ciesz się za w czasu! - syknął Xavier i rozciął ciernie swoją piłą.

- Teraz będzie ostro - zaśmiali się jednocześnie Canavar z Xavierem i ruszyli na siebie.

Xavier i Canavar walczyli tak z 3 godziny...

- Dobry jesteś - powiedział Xavier - Ale i tak ci nie podaruje podpalenia mojego lasu...

- Ale to nie ja podpaliłem - powiedział Canavar - To Liu!

- Co?! - spytał Xavier zdziwiony - A niby dlaczego miałbym ci wierzyć?

- A po co miał bym podpalać swój las? - spytał Canavar.

- To mój las! - powiedział Xavier.

- A może się podzielimy? - spytał Canavar.

- Nie... - odpowiedział Xavier

- Czyli nadal walczymy? - spytał Canavar z nutką nadziei w głosie.

- Nie chce mi się - powiedział Xavier.

- Ale jak to?! - Canavar otworzył szeroko oczy ze zdziwienia.

- Idę do swojej kryjówki - odpowiedział Xavier.

- Masz swoją kryjówke? - spytał Canavar.

- Mam - odpowiedział Xavier.

- Mogę ją zobaczyć? - spytał Canavar.

- Co?! Niee! - odpowiedział Xavier.

- Będę ci tam sprzątał! - powiedział Canavar.

- Nie! - krzyknął Xavier.

I tak oto Xavier wrócił do swojej kryjówki a Canavar ruszył szukać nowego przyjaciela...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki